Ekwador to kraj, w którym wszystko zmienia się w kilka godzin: poranek możesz zacząć w chłodnych Andach, a popołudnie spędzić w dżungli albo nad oceanem. Pachnie tu kawą, wilgocią i wulkanami, a drogi prowadzą przez krajobrazy, które wyglądają jak z innej planety. To miejsce, które odkrywa się powoli — miasteczko po miasteczku, szlak po szlaku — i które zostaje w pamięci dużo dłużej, niż planujesz.
Mumia z Guano wyglądała jak żywa. Kto chciałby zobaczyć człowieka urodzonego w XVI wieku? Nam się udało, pojechaliśmy do Guano, to zaledwie 10 minut jazdy od Riobamba w Ekwadorze. Widziałam …