Nashville to muzyczna stolica USA i jedno z najciekawszych miast południa. Jeśli zastanawiasz się, co zobaczyć w Nashville i jakie są jego najważniejsze atrakcje, dobrze trafiłeś – ten przewodnik pomoże Ci zaplanować zwiedzanie krok po kroku.
Muzyka w Nashville dudni tak, że chodnik drży pod stopami. Przeładowane neonami bary Honky-Tonk rywalizują na decybele, a na Broadwayu trudno przejść obojętnie obok kolejnych scen i koncertów na żywo. To tutaj powstawały największe hity country, a historia muzyki wciąż żyje w legendarnych studiach nagrań.
W tym artykule znajdziesz najlepsze atrakcje Nashville, kultowe miejsca związane z muzyką oraz plan zwiedzania, który pomoże Ci zobaczyć najważniejsze punkty miasta – od kultowego Broadwayu, przez Ryman Auditorium, aż po miejsca związane z największymi gwiazdami muzyki.
SPIS TREŚCI
Co zobaczyć w Nashville – najważniejsze atrakcje

Nashville to miasto, które najlepiej poznaje się przez muzykę, historię i klimat ulicy Broadway. Jeśli masz mało czasu, te miejsca pokazują esencję „Music City” i powinny znaleźć się na każdej trasie zwiedzania.
Poniżej znajdziesz najważniejsze atrakcje Nashville, które warto zobaczyć podczas pierwszej wizyty.
Broadway – Honky Tonk Highway

Określenie, że muzyka wylewa się na ulicę, w Nashville jest wyjątkowo trafne — większość lokali w centrum nie ma okien, które mogłyby ją zatrzymać. Dźwięki gitar i wokali mieszają się tu z zapachami wędzonego mięsa, chlebka kukurydzianego i fasolki, tworząc charakterystyczny klimat miasta.
Honky-tonk to lokale, które mają co najmniej jedną scenę, na której muzyka na żywo rozbrzmiewa nawet do 3:00 nad ranem. W wielu z nich jednocześnie grają kilka zespołów, a koncerty odbywają się jeden po drugim bez przerwy. Atmosfera jest głośna, intensywna i całkowicie nieformalna — dokładnie taka, jakiej oczekuje się od muzycznej stolicy USA.
Artyści grający country, rock czy blues często dopiero budują swoją karierę, dlatego występują głównie za napiwki. Wymaga to od nich ciągłej interakcji z publicznością — pytają, skąd jesteś, co mają zagrać, i szybko przełamują dystans. Nawet jeśli usiądziesz w ciemnym kącie, prędzej czy później zostaniesz zauważony, a rozmowa z muzykami jest częścią całego doświadczenia.
👉 Dlaczego warto:
Jeśli zastanawiasz się, co zobaczyć w Nashville, to właśnie honky-tonki najlepiej oddają ducha miasta — pozwalają nie tylko słuchać muzyki na żywo, ale dosłownie wejść w jej świat i poczuć, jak wygląda codzienność muzycznej stolicy USA.

XIX- wieczna zabudowa ulicy Broadway jest interesująca także za dnia, bo wyblakłe malowidła i surowe wnętrza przypominają świat znany ze starych filmów.

Między barami wcisnęły się sklepy, największą uwagę zwracają te z kowbojkami – kup jedną parę, a dwie weź za darmo – ale szybko się okazuje, że trzeba zapłacić około 500 dolarów za tę okazję.


Ernest Tubb Record Shop działa od Od 1947 roku. Gwiazda rozgłośni radiowej – Ernest Tubb – założył sklep na prośbę swoich fanów, którzy nie mogli nigdzie kupić ulubionych płyt.
W sklepie stoi rzeźba Ernesta Tubba, który był jednym z pionierów muzyki country.
Chodziłam z zadartą do góry głową, oszołomiona nadmiarem dekoracji, ale wieczorem – kiedy światła neonów zasłoniły to co nieładne- chciało się spacerować bez końca i słuchać muzyki pod każdym oknem.




Na tym niezwykłym muralu błyszczy 14 gwiazd muzyki country:
Tim McGraw, Loretta Lynn, Blake Shelton, Dierks Bentley, Willie Nelson, Taylor Swift, Johnny Cash, Keith Urban, Merle Haggard , Reba McEntire, Alan Jackson, George Strait, Dolly Parton i Garth Brooks.
Bar Legends Corner

Największe wrażenie ze wszystkich barów robi Legends Corner. Wygląda jak kolejne muzyczne muzeum, ponieważ na ścianach wisi pięć oryginalnych albumów Elvisa Presleya, a także kilkanaście gitar, na których grał kiedyś Johnny Cash. Grają na żywo od 11:00 rano do 2:00 w nocy.

Ryman Auditorium

W 1892 roku Thomas Ryman sfinansował budowę kościoła, który z czasem został przekształcony w jedną z najsłynniejszych sal koncertowych w Stanach Zjednoczonych. Na jego scenie występowały światowe legendy, takie jak Sarah Bernhardt, Enrico Caruso czy Charlie Chaplin, co szybko nadało miejscu rangę wyjątkowej przestrzeni kulturalnej.
Od 1943 roku swoją siedzibę miała tu kultowa audycja radiowa Grand Ole Opry, poświęcona muzyce country. To właśnie wtedy Ryman stał się sercem amerykańskiej sceny country – muzyka grana tutaj niosła się po całym kraju, towarzysząc ludziom w codziennym życiu i stając się dla wielu formą ukojenia po ciężkiej pracy.
Z tego powodu Ryman Auditorium zaczęto nazywać „Kościołem Muzyki Country”.
W 1974 roku Grand Ole Opry przeniosło się do Opryland, a budynek przez dwie dekady pozostawał zamknięty. Dopiero później przywrócono mu dawną świetność i dziś ponownie pełni funkcję jednej z najważniejszych scen koncertowych w Nashville.
Na jego deskach występowały największe gwiazdy muzyki country, w tym Hank Williams, Johnny Cash, Bill Monroe, a także Elvis Presley i Jerry Lee Lewis. To właśnie tutaj Johnny Cash nagrywał swój Johnny Cash Show, w którym pojawił się nawet w duecie z Bobem Dylanem.
👉 Dlaczego warto:
Jeśli zastanawiasz się, co zobaczyć w Nashville, Ryman Auditorium to miejsce, które najlepiej pokazuje muzyczną duszę miasta – łączy historię, legendy i wciąż żywą scenę koncertową w jednej z najbardziej ikonicznych sal muzycznych w USA.



W małym muzeum poświęconym muzyce country zobaczyliśmy kostiumy i instrumenty znanych artystów.
Country Music Hall Of Fame w Nashville

Chociaż w Galerii Sław Muzyki Country można dowiedzieć się wszystkiego o historii muzyki country, bluegrass czy honky tonk, to największe zainteresowanie wzbudzają nie archiwalia czy nagrania, lecz słynne samochody gwiazd, które stały się symbolem ich stylu życia i statusu.
To właśnie one najlepiej pokazują, jak ogromny wpływ muzyka miała na kulturę Ameryki – od sceny, przez styl życia, aż po luksusowe ikony popkultury. Dlatego to miejsce jest jednym z obowiązkowych punktów, jeśli zastanawiasz się, co zobaczyć w Nashville – bo pozwala nie tylko poznać historię muzyki, ale dosłownie ją zobaczyć przez pryzmat życia największych legend.
👉 Dlaczego warto:
To jedna z najbardziej unikalnych atrakcji Nashville, ponieważ łączy historię muzyki z ikonami popkultury i pozwala zobaczyć, jak wyglądało życie największych gwiazd od kulis.
Webb Pierce i jego kowbojski kabriolet

Webb Pierce był jedną z największych gwiazd honky-tonk i country lat 50., symbolem złotej ery Nashville. Słynął nie tylko z muzyki, ale też z ekstrawaganckiego stylu życia.
Jego najbardziej znanym „projektem” był specjalnie przerobiony samochód w stylu kowbojskim, który kosztował około 20 tysięcy dolarów. Pojazd stał się jedną z najbardziej nietypowych ciekawostek związanych z Nashville.
Auto, oparte na Pontiacu z 1962 roku, zostało zmodyfikowane w bardzo teatralny sposób: zamiast klasycznych detali pojawiły się elementy stylizowane na Dziki Zachód, takie jak ozdobne siodło czy dekoracje w stylu western.
Koniecznie zobacz samochody Elvisa w Graceland.
Złoty Cadillac Elvisa Presleya

Na wystawie pyszni się także złoty Cadillac Elvisa Presleya z 1960 roku – staroświecka elegancja, która wcale nie postarzała się z czasem. Presley w swoim życiu kupił ponad sto cadillaców, ale to właśnie ten stał się symbolem jego sławy i przesady tamtej epoki.
Auto ma na sobie około 40 warstw półprzezroczystej farby, wzbogaconej o złoto, diamentowy pył i opalizujące pigmenty rybich łusek. W efekcie karoseria zmienia się w świetle jak ruchoma instalacja.
Wnętrze było jak na lata 60. futurystyczne: gramofon, telewizor, lodówka, telefon i system alarmowy – wszystko zamknięte w jednym samochodzie, który bardziej przypominał salon niż środek transportu.
Zderzaki, felgi, lusterka i klamki pokryto 24-karatowym złotem.
Elvis nie mógł jednak długo cieszyć się autem. Tłumy fanów sprawiły, że samochód przestał być prywatnym luksusem, a stał się obiektem nieustannego oblężenia. Ostatecznie Cadillac trafił do RCA i zaczął żyć własnym życiem jako ikona popkultury.
Wytwórnia wysłała samochód w trasę koncertową, zamiast Elvisa Presleya. Słynny cadillac pojawił się w centrach handlowych czterdziestu amerykańskich miast, a na wystawy przychodziły tysiące osób.
Pod koniec 1967 złoty cadillac pojechał do Australii, żeby zebrać pieniądze dla siedemnastu australijskich organizacji charytatywnych. Elvis zapakował samochód zabawkami dla potrzebujących dzieci. Trasa i sprzedaż pamiątek odniosły ogromny sukces, zebrano około miliona dzisiejszych dolarów.


Rozpoznaliśmy sporo nazwisk w galerii sław, znalazłam popiersie Johnny’ego Casha.
Jeśli interesuje Cię muzyka country, warto też zajrzeć do Johnny Cash Museum — ja opisałam je dokładnie w osobnym wpisie. Johnny Cash Museum, które bardzo nam się podobało.

Partenon w Nashville

Tylko w Nashville można zobaczyć jedyną na świecie pełnowymiarową replikę Partenonu z ateńskiego Akropolu. Budowla powstała pierwotnie jako tymczasowa atrakcja na wystawę „Stulecie Tennessee” w 1897 roku.
Prowizoryczna konstrukcja z wapna i gipsu szybko zaczęła się rozpadać, jednak stała się tak popularna wśród mieszkańców i turystów, że zdecydowano o jej trwałej odbudowie w bardziej solidnej formie. Dziś w jej wnętrzu mieszczą się galerie sztuki, dzięki czemu obiekt pełni nie tylko funkcję architektonicznej ciekawostki, ale też przestrzeni kulturalnej.
W 1990 roku dodano monumentalną replikę posągu Ateny o wysokości 12,75 metra. Przedstawia ona boginię po zwycięskiej walce — w lewej ręce trzyma tarczę z wizerunkiem bitwy z Amazonkami, a na prawej dłoni spoczywa skrzydlata bogini zwycięstwa Nike. Choć twarz rzeźby bywa oceniana różnie, całość robi ogromne wrażenie i pozwala lepiej wyobrazić sobie skalę oryginalnego Partenonu w starożytności.
👉 Dlaczego warto:
Jeśli zastanawiasz się, co zobaczyć w Nashville, Parthenon jest jedną z najbardziej zaskakujących atrakcji miasta — łączy historię, sztukę i architekturę w miejscu, którego zupełnie nie spodziewasz się w USA.




Belmont Mansion

Na terenie Belmont University w Nashville znajduje się imponująca 36-pokojowa rezydencja z epoki antebellum, która zachwyca architekturą i detalami. Budynek ozdobiony jest korynckimi kolumnami i zielonymi okiennicami, a jego otoczenie tworzą ażurowe altany, fontanny oraz ozdobne figury ogrodowe, które nadają całości niemal pałacowy charakter.
Rezydencja była niegdyś letnią posiadłością jednej z najbogatszych kobiet w Tennessee. Jej majątek już po śmierci pierwszego męża w 1846 roku należał do największych w regionie.
Trzy lata później Adelicia poślubiła Josepha Acklena i wspólnie zbudowali Belmont Mansion jako swoją letnią rezydencję. Otaczały ją rozległe ogrody, jezioro, a także wyjątkowe udogodnienia jak zoo, ptaszarnia i oranżeria — co czyniło ją jedną z najbardziej luksusowych posiadłości tamtych czasów.
Para doczekała się sześciorga dzieci. Po śmierci Josepha w 1863 roku Adelicia odziedziczyła ogromny majątek, obejmujący plantacje i blisko 700 zniewolonych osób, co pokazuje skalę bogactwa i realia tamtej epoki.
W 1864 roku, podczas wojny secesyjnej, generał Unii wraz z wojskiem okupował posiadłość przez dwa tygodnie przed bitwą o Nashville. Po zakończeniu wojny budynek zmienił funkcję — najpierw działał jako akademia dla dziewcząt, a później stał się częścią Belmont University.
👉 Dlaczego warto:
Jeśli zastanawiasz się, co zobaczyć w Nashville, Belmont Mansion jest jednym z najbardziej niedocenianych miejsc — pozwala zobaczyć luksus XIX-wiecznej Ameryki, poznać historię miasta i zobaczyć, jak wyglądała rezydencja jednej z najbogatszych rodzin Południa.



RCA Studio B

Jeśli zastanawiasz się, co zobaczyć w Nashville, to RCA Studio B jest jednym z miejsc, które najlepiej pokazują, skąd wzięła się muzyczna legenda tego miasta. To niewielkie studio nagrań, które odegrało ogromną rolę w historii amerykańskiej muzyki i zostało nazwane Home of 1,000 Hits.
Zwiedzanie zaczynamy od hal wypełnionych zdjęciami znanych gwiazd, słuchamy muzyki i ciekawych historii.
Na przykład o tym, jak Dolly Parton przyjechała na swoją pierwszą sesję i zamiast zahamować, ze zdenerwowania dodała gazu i uderzyła w ścianę budynku.
Studio B powstało w 1957 roku, kiedy Elvis Presley był u szczytu popularności. Od 1958 do 1971 roku nagrał tutaj ponad 200 swoich przebojów. Swoją karierę zaczynał w Memphis, ale to właśnie w Nashville i w tym studiu powstała większość jego najważniejszych nagrań.






Niebieskim iksem oznaczono miejsce, z którego najlepiej brzmiał głos niezliczonych artystów.

Elvis Presley lubił przed pracą grać na fortepianie i śpiewać piosenki gospel. Muzycy nadal używają fortepianu Steinway & Sons z 1942 roku.
Kolorowe światełka były pomysłem Elvisa, czerwone stwarzały nastrój do śpiewania świątecznych piosenek, a niebieskie do muzyki gospel.
Jeśli zastanawiasz się, co zobaczyć w Nashville, RCA Studio B to jedno z tych miejsc, które zostawia trwały ślad — tu historia muzyki jest niemal namacalna.
Koniecznie zajrzyjcie do wpisu o Graceland i poznajcie Elvisa bliżej.

Nasza przewodniczka poprosiła nas o zajęcie miejsc, opowiedziała jeszcze kilka anegdot i wyłączyła światło, ponieważ Elvis lubił śpiewać po ciemku.
Dobra akustyka i magia tego miejsca sprawiły, że głos Elvisa wywołał dreszcze, brzmiał tak, jakby właśnie przyszedł na próbę. Pierwszy raz słuchałam jego piosenek z takim przejęciem. To jedno z tych doświadczeń, których nie da się zaplanować — po prostu trafia prosto w serce.
👉 Czy warto:
Jeśli zastanawiasz się, co zobaczyć w Nashville, RCA Studio B to jedno z tych miejsc, które najlepiej tłumaczą muzyczną historię miasta — pozwala zajrzeć za kulisy powstawania największych hitów i dosłownie stanąć tam, gdzie nagrywali Elvis Presley i inne legendy muzyki.
Co jeszcze warto zobaczyć w Nashville?
Cheekwood Estate & Gardens — spokojne, zielone miejsce z pięknymi ogrodami i galerią sztuki. Idealne, jeśli chcesz na chwilę uciec od muzycznego zgiełku miasta.
Bicentennial Capitol Mall — szeroka przestrzeń z widokiem na Kapitol i fajnym miejscem na krótki spacer. Dobre na złapanie oddechu między muzeami.
Lane Motor Museum — nietypowa kolekcja rzadkich samochodów i pojazdów, idealna dla fanów motoryzacyjnych ciekawostek.
Frist Art Museum — świetna opcja dla miłośników sztuki, mieszcząca się w pięknym budynku dawnej poczty. Wystawy często się zmieniają.
Belle Meade Historic Site — elegancka posiadłość z historią Tennessee i degustacją lokalnych win. Daje zupełnie inną perspektywę niż centrum miasta.
Riverfront Park — dobre miejsce na spacer nad rzeką i spojrzenie na skyline Nashville z innej strony. Najładniej wygląda o zachodzie słońca.
John Seigenthaler Pedestrian Bridge

Rozciąga się stąd piękny widok na rzekę Cumberland i panoramę Nashville. Szczególnie o zachodzie słońca miasto wygląda magicznie — nowoczesne wieżowce odbijają się w wodzie, a muzyczna autostrada tętni życiem tuż za plecami.
Informacje praktyczne – jak zaplanować wizytę w Nashville
Jeśli planujesz, co zobaczyć w Nashville, warto zacząć od określenia, ile czasu chcesz spędzić w mieście. Nashville najlepiej smakuje wtedy, gdy łączy się zwiedzanie w ciągu dnia z muzyką na żywo wieczorem — to rytm, w którym miasto działa najpełniej.
Ile dni przeznaczyć na Nashville
Najrozsądniej zaplanować minimum 2 dni, a optymalnie 3 dni. Jeden dzień pozwoli poczuć klimat centrum, ale dopiero dłuższy pobyt daje pełniejsze doświadczenie — od muzeów i studiów nagrań po wieczorne życie na Broadwayu.
1 dzień – szybkie „must see”
Przy jednodniowej wizycie najlepiej skupić się na centrum. Rano warto zacząć od Country Music Hall of Fame, potem przejść do Ryman Auditorium, a wieczorem zanurzyć się w neonach i muzyce Broadwayu. To intensywny plan, ale pozwala uchwycić esencję miasta.
2 dni – najlepszy balans
Drugi dzień daje przestrzeń na spokojniejsze tempo. Warto wtedy dodać RCA Studio B, Belmont Mansion i wrócić na Broadway zarówno w dzień, jak i wieczorem. Ten wariant pozwala nie tylko zobaczyć najważniejsze miejsca, ale też poczuć atmosferę Nashville bez pośpiechu.
3 dni – pełne doświadczenie miasta
Trzy dni to najbardziej komfortowa opcja. Oprócz głównych atrakcji można wtedy odwiedzić Parthenon, zrobić przerwy na lokalne jedzenie i wrócić wieczorem na koncerty na żywo. Taki czas pozwala zobaczyć różnicę między spokojnym Nashville za dnia a intensywnym nocnym życiem.
Kiedy najlepiej przyjechać
Najbardziej komfortowe miesiące to wiosna i jesień — idealne na zwiedzanie pieszo. Latem jest gorąco i wilgotno, więc plan dnia warto zaczynać wcześniej, robić przerwy w środku dnia i wracać na Broadway wieczorem.
Bilety i organizacja zwiedzania
Większość muzeów i atrakcji (Ryman Auditorium, Studio B, Country Music Hall of Fame) wymaga biletów kupowanych wcześniej online, szczególnie w weekendy. Broadway i honky‑tonki są dostępne bez rezerwacji i działają do późnej nocy, co daje dużą elastyczność.
Poruszanie się po mieście
Centrum Nashville jest kompaktowe i wygodne do zwiedzania pieszo. Do atrakcji poza Downtown (Parthenon, Belmont Mansion, Studio B) najlepiej podjechać autem lub rideshare.
Najważniejsza zasada zwiedzania Nashville
W dzień można zwiedzać muzea i poznawać historię, a wieczorem dać się porwać muzyce na żywo. Dlatego planując, co zobaczyć w Nashville, warto zostawić czas na spontaniczne odkrywanie i nie układać planu zbyt sztywno.
Do tej pory uśmiecham się na wspomnienie Nashville — tyle wspaniałych rzeczy wydarzyło się przez te trzy dni. Mam nadzieję, że udało mi się przybliżyć atmosferę tego muzycznego miasta i pokazać, jak wiele można tu odkryć, niezależnie od tego, co planujesz zobaczyć. Nashville wciąga od pierwszego spaceru po Broadwayu, a wieczorne koncerty tylko dodają mu charakteru. Reszta to już Twoje tempo i spontaniczne odkrycia, które często okazują się najpiękniejszą częścią podróży.
Pełni wrażeń wyruszyliśmy w kierunku Memphis, po kilku dniach deptania po śladach Elvisa, pojechaliśmy do Graceland.
Zapraszam do obserwowania.
12 komentarzy
Niesamowite miasto! Od nadmiaru kolorów, atrakcji i muzyki można chyba troszkę zwariować! Pewnie czułabym sie tam oszołomiona i zagubiona. Tym niemniej czytało mi sie świetnie (Internet pozwala jednak sie skupić i czytać w swoim tempie), tudzież z ciekawoscia i podziwem obejrzałam zamieszczone przez Ciebie zdjęcia. Niezwykła jest opowieśc o złotym cadillacu Elvisa albo o tej bogatej kobiecie. I to bogactwo barw wszędzie dokoła. I te fascynujące murale. Ach!
Czytam, że cudnie pachniały Ci tam chlebki kukurydziane oraz inne miejscowe smakołyki. Czy to znaczy ,żę odzyskałaś już węch i smak, czy też zwiedzałaś Nashville jeszcze zanim Cię to dopadło? Mam nadzieję, że czujesz sie dobrze a zima w Twoich okolicach nie jest surowa.
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i usmiech podziękowania za Twój wspaniały reportaż wysyłam!:-)
Nie jest tak zle, to tylko dość krótka ulica:) Zaraz obok jest Muzeum Country a w parku aleja gwiazd. Ciekawe dziewiętnastowieczne kościoły i budynki obok pięknego hotelu, w którym się zatrzymywali artyści. Można bardzo fajnie spędzić czas. Ja się męczę przy zbyt głośniej muzyce na żywo, ale w muzeach brzmiały same wytworne dzwięki. Partenon jest w pięknym wielkiem parku, murale też były w sympatycznej dzielnicy. Do Nashvill jechaliśmy tylko 4 godziny, warto i to bardzo.
Tak, dopiero w Tennessee polubiłam chlebek kukurydziany, podawany był w formie muffinek do wszystkich posiłków. Tak jak drobna fasolka (pigeon peas) w pysznym, lekko pikantnym sosie. Sam straciłam dopiero w domu i już mam go z powrotem razem z apetytem:) To co jest trudno nazwać zimą, często jest wysoka temperatura w dzień, ale jak pada, to ponuro jak wszędzie. Dziękuję ci za zainteresowanie naszą wycieczką Olu, pozdrawiam ciepło:)
Piękna i ciekawa relacja Marylko. Z przyjemnoscia się czyta. Czekam teraz na Memphis. Jak Covid odpusci, musze tam dotrzec. :) Buziaki.
Dzięki Asiu, trzymam kciuki, żebyś dotarła. Ale kowbojki lepiej kupić online:) Memphis to nie tylko Graceland, Beale Street bardzo przypomina Nashville. Pozdrawiam serdecznie:)
Mario, na pstryknięcie palców można się przenieś z tych łanów zbóż pachnących miodem do świata blichtru. Gdzie wszystko podporządkowane jest muzyce i kręci się w jej rytmach. Wspaniałe rezydencje najbogatszych kobiet świata w zestawieniu z Pantenonem i muralami to mieszanka wybuchowa. A cadillac Presleya zaprzecza faktom, że tych ludzi już nie ma… Fajnie jest, oderwać się od rzeczywistości i udać się w podróż, gdzie gwiazdy uśmiechają się z plakatów na każdym kroku. Oni stali się sławni, gdyż dawali ludziom radość i przyjemność. Taką samą przyjemność czerpałam ja wędrując po ulicach, studiach nagraniowych i patrzyłam na zdjęcia gitary i ciuchy, które kiedyś nosili. Uśmiecham się na myśl o Atenie. Trzeba mieć wiele mądrości, aby w takich miejscach znaleźć złoty środek. Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na jeszcze!
Było tak jak napisałaś- wszystko jest podporządkowane muzyce. Ludzie, którzy nas oprowadzali po świętych miejscach country, opowiadali o wszytskim z miłością. Chociaż większośc gwiazd zaczęłam rozpoznawac i słuchać dopiero po wizycie w Nashville, to przcież Johnny’ego Casha i Dolly Parton znają chyba wszyscy. A w łaśnie, ona ma własny park rozrywki – Dollywood.
Cadillac Elvisa to mała zapowiedz tego, co jest w Graceland, lśm=niące piękne maszyny od ktorych nie mozna oderwać wzroku, każdy z jego bliskich był szczodrze obdarowywany samochodami. Wszystkie sławne osoby, łacznie z Elvisem Cashem, Jerrym Lee pochodzili z bardzo biednych rodzin, dlatego ich światowy sukces jest jeszcze bardziej interesujący.
Miasto wywołuje uśmiech, oszołomienie, czułam się jak dziecko w wesołym miasteczku, idealnie na trzy dni. Bardzo się cieszę, że mogłam się z Tobą podzielić wrażeniami, za twoje piękne opowiadania. Pozdrawiam serdecznie i też czekam na więcej:)
To Ameryka jaką chcę zobaczyć :) Byłam tylko na Florydzie – pięknie tam było, ale jakże zupełnie inaczej!
Masz rację, wyjechać do innego stanu, to jakby zmienić kraj. Ja też lubię Florydę, chociaż ma za mało wyzwań:)
Wow, ależ jestem Ci wdzięczna za tę podróż! Marzy mi się Nowy Jork, ale wycieczką do Nashville też bym nie pogardziła. :) Kasia
Dorzuć do listy Savannah i Charleston oraz Nowy Orlean. A Nowy Jork ciągle przede mną:)
Super relacja. Niestety Stany wciąż w odległych planach. Twoja relacja to kwintesencja amerykańskiej stolicy muzyki. Będę tu zaglądać:)
Zaglądaj, zapraszam, bo będą kolejne muzyczne miasta:)