Home Ameryka ŚrodkowaTeotihuacan – W mieście bogów

Teotihuacan – W mieście bogów

przez Maria

Teotihuacan zobaczyłam z kosza balonu wypełnionego gorącym powietrzem. Zamiast rozważać czy zapalą mi się włosy od podmuchów zanim runiemy, skupiłam się na przepięknej panoramie.

Pobudka o 4:00 rano w dniu urodzin i wyjazd w kierunku niewiadomym, nie nastawiły mnie przyjaźnie do niespodziankodawcy, dopóki świt nie odsłonił balonów. Dzika gotowość na przygodę rosła razem z ich kolorowymi rozmiarami. Z wysokości kilometra można było ogarnąć rozmach starożytnego miasta.

Teotihuacan jest wciąż niezgłębioną tajemnicą. Kto zbudował miasto? Kim byli jego mieszkańcy. Dlaczego upadło? Nie wiemy nawet jak się naprawdę nazywało.

Tajemnicze korytarze odkryte pod piramidami odsłaniają trochę cienia, a podobieństwo do piramid egipskich prowokuje do stawiania najdzikszych hipotez. Zapraszamy do poznania kilku z nich.

lot balonem przygotowania.1

Różowy balon nie pojawia się na zdjęciach, ponieważ w koszu siedzieliśmy my.

lot balonem przygotowania.2
teotihuacan meksyk lot balonem b

Najważniejsze fakty o Teotihuacan

Słynne stanowisko archeologiczne – Teotihuacan – rozciąga się około 50 kilometrów od od Mexico City.

Zanim zaczniemy się przechadzać po Alei Umarłych i słuchać starych legend spisanych przez hiszpańskiego zakonnika, przytoczę trochę statystyk.

  • Wokół Teotihuacan ludzie pojawili się około 400 roku p.n.e. Między 100 a 250 rokiem zbudowali kultowe Piramidę Słońca i Piramidę Księżyca.
  • W okresie największego rozkwitu miasto było potężniejsze niż starożytny Rzym. Do 650 roku naszej ery zajmowało 20 kilometrów kwadratowych i miało 125 tysięcy mieszkańców.
  • Ich język pisany – podobnie jak u Majów – był oparty na glifach i do dzisiaj nikt go nie odczytał.
  • Aztekowie zobaczyli Teotihuacan na początku XV wieku, 700 lat po opuszczeniu do przez mieszkańców. Nazwali je – Teotihuacan – Miasto Bogów.
  • Stare azteckie legendy wspominają narodziny bogów w Teotihuacan. W ciągu 800 lat istnienia. miasto gościło ludy Otomi, Totonac, Zapotec, Mixtec, Maya i Nahua, które potem przyjęły religię i kalendarz opracowany przez tutejszych kapłanów.
  • Teotihuacan wzbogaciło się na handlu obsydianem. To czarny kamień półszlachetny. Obsydian był używany w Mezoameryce do wytwarzania narzędzi i broni.
  • Podczas ceremonii religijnych kapłani składali ofiary z ludzi. Obsydianowym nożem odcinano im głowy, usuwano serca albo grzebano żywcem.
  • W Teotihuacan – podobnie jak w Chichen Itza – wszystkie budowle naśladują ruch słońca.
  • Najważniejszym bóstwem tego miejsca była Wielka Bogini. Kobieta – Pająk była związana ze światem podziemnym i stwarzaniem.
  • We wszystkich starożytnych miastach: Chichen Itza , Uxmal, Tula i Teotihuacan, czczono Pierzastego Węża. U Majów nazywał się Kukulkan, natomiast u Tolteków i AztekówQuetzalcoatl.
  • Style architektoniczne skopiowane z Teotihuacan można zobaczyć w miastach Majów w Meksyku, Gwatemali, Hondurasie i Belize.
balony nad teotihuacan w meksyku 1

Pas Oriona

Teatihuacan z gory

Po lewej stronie leży Świątynia Quetzalcoatla. Pośrodku jaśnieje Piramida Słońca, a na drugim końcu – połączona Aleją Umarłych – wznosi się Piramida Księżyca.

Jeżeli uznamy, że Świątynia Quetzalcoatla odpowiada położeniu słońca, to budynki położone wzdłuż Alei Zmarłych symbolizują układ słoneczny. Piramida Słońca pokrywa się z położeniem Saturna, a Uran odpowiada położeniu Piramidy Księżyca.

Pas Oriona to trzy ułożone niemal w jednej linii bardzo jasne gwiazdy: Alnitak, Alnilam, oraz Mintaka. Wszystkie trzy gwiazdy są kilkakrotnie większe i jaśniejsze niż Słońce.

pas oriona 1

Starożytny kompleks Teotihuacan podobnie jak piramidy w Gizie przypomina Pas Oriona.

źródło grafiki: i.imgur.com

Teotihuacan, Świątynia Quetzalcoatla

Teotihuacan Swiatynia Jaguarow

Najmniejsza piramida pochodzi z III wieku i jest wyjątkowa z powodu fasady. Płaskorzeźby przedstawiają na przemian Quetzalcoatla, czyli pierzastego boga węża i Tlaloca, boga deszczu i burzy.

Piramida Pierzastego Węża – poświęcona jednemu z najważniejszych bogów plemion Mezoameryki -wchodzi w skład Cytadeli. To zespół 15 świątyń na czworokątnym placu.

Dostęp do wszystkich obiektów był ograniczony, ponieważ trwają wykopaliska pod całym terenem.

Muzeum antropologiczne jaguary z Teotihuacan.1

W latach 80-tych XX wieku archeolodzy odkryli szczątki około 200 wojowników ze związanymi za plecami nadgarstkami. Ofiar mogło być więcej, jeśli każda z nich była poświęcona jednej z 260 głów na fasadzie piramidy, które odzwierciedlają kalendarz Tzolkin.

Majowie, za pomocą tego kalendarza wyznaczali najlepsze daty do swoich ceremonii. Kalendarz Tzolkin ma 20 miesięcy, a każdy z nich po 13 dni, co tworzy cykl 260-dniowy. Tyle ile trwa ciąża u kobiety i okres wzrostu kukurydzy od siewu do zbioru.

Muzeum antropologiczne jaguary z Teotihuacan.2

Imponującą i kolorową replikę fasady Świątyni Pierzastego Węża podziwialiśmy w Museo Nacional de Antropologia w Mexico City.

Co znajduje się pod Świątynią Quetzalcoatla

Teotihuacan Piramidy2

Około 100 lat przed naszą erą, zanim jeszcze powstała piramida, na głębokości około 18 metrów, twórcy Teotihuacan zbudowali tunel biegnący pod Piramidą Pierzastego Węża.

Najważniejsze obrzędy były odprawiane pod ziemią, ponieważ według wierzeń Pierzasty Wąż odzyskał tam swoje ludzką postać, tam narodzili się ludzie i zaczął się czas. Podczas ceremonii ofiarowywano bóstwom prezenty.

tunel pod swiatynia pierzastego weza 1
KREDYT ZDJĘCIOWY – Narodowy Instytut Antropologii i Historii (INAH)

W październiku 2003 roku ulewne deszcze wymyły spory otwór w ziemi. Sergio Gomez, główny archeolog Teotuhuacan, wjechał na linie do 13 – metrowej jamy. Zobaczył część sufitu i korytarz zawalony ziemią i kamieniami.

Prawdziwe wejście leżało dalej, zamknięte od 2 tysięcy lat. Po kilkunastu latach drobiazgowego oczyszczania, badaczom udało się odkopać tunel długi na 103 metry,

Okazało się, że ściany i podłoga korytarza są pokryte pirytem, tak podobnym do szlachetnego metalu, że nazywa się go złotem głupców. Kapłani wchodzili tam, żeby powoływać nowych władców. Kiedy szli z pochodniami odurzeni halucynogennymi grzybami, przejście lśniło i dramatycznie odbijało światło.

Tunel był zamknięty przez 1800 lat, dlatego udało się wydobyć z niego ponad 100 000 artefaktów: posągów, biżuterii i ceramiki w nienaruszonym stanie. Na gigantycznych muszlach widać glify Majów. Najważniejszymi znaleziskami są cztery doskonale zachowane posągi z zielonego kamienia.

Za pomocą robotów udało się ustalić, że na końcu korytarza jest jaskinia z 3 komorami. Starożytni kilka razy ją zamykali i otwierali. Wykopaliska trwają, a wiele hipotez czeka jeszcze na potwierdzenie.

Dwa posagi znalezione w tunelu Teotihuacan
Zdjęcie: Sergio Gómez Chávez. FAMSF

Na końcu tunelu stały figurki kobiety i mężczyzny. Według Gomeza rzeźby reprezentują założycieli Teotihuacan. Figurki stały, ponieważ założyciele w tym czasie jeszcze żyli.

Bernardino de Sahagun – Badacz kultury Azteków

Zanim dotarliśmy do Alei Umarłych przemierzaliśmy prawdziwy tor przeszkód, aż na horyzoncie pojawiła się Piramida Księżyca na tle Cerro Gordo. Po prawej stronie – Piramida Słońca.

Teotihuacan widok na piramide slonca i ksiezyca1
palacio atetelco teotihuacan

Kiedy armia Ferdynanda Corteza pokonała Azteków, na ich duchowy podbój do Wicekrólestwa Nowej Hiszpanii ruszyli misjonarze.

Franciszkanin, Bernardino de Sahagun nauczył się języka nahuatl, żeby lepiej zrozumieć kulturę Azteków. Z pomocą miejscowymi artystów stworzył 12 tomów Kodeksu Florentyńskiego. Florentine Codex to ilustracje i teksty, które opowiadają o obrzędach religijnych, legendach i historii oraz o podboju kraju Azteków.

Majowie nie mieli tyle szczęścia, bo złowieszczy Diego de Landa spalił ich święte księgi i zniszczył kapliczki bogów.

Legenda o stworzeniu słońca i księżyca

teotihuacan meksyk lot balonem d

Bernardino de Sahagun spisał legendę o stworzeniu Słońca i Księżyca. Ta historia wyjaśnia pochodzenie nazwy Teotihuacan, „miejsca, gdzie zostali stworzeni bogowie„.

Świat był zniszczony cztery razy przed stworzeniem naszego obecnego świata. Za każdym razem ginęło też słońce. Bogowie zebrali się, żeby podjąć decyzję który z nich zostanie piątym słońcem.

Bogaty Tecuciztecatl powiedział, że on się poświęci. Kto zostanie drugim światłem? Pozostali spuścili głowy poza biednym i brzydkim bogiemNanahuatzinem.

Zanim zaczęła się ceremonia, obaj kandydaci zbudowali wielkie świątynie w kształcie piramidy, na których pościli i składali ofiary. Bogaty bóg ofiarował kamienie szlachetne i cenne pióra, a biedny bóg kulki siana i kolce umazane własną krwią.

O północy wszyscy się zgromadzili wokół wielkiego ogniska, przygotowanego do spalenia bogów. Po tym akcie mieli się zamienić w słońca.

Bogaty bóg cztery razy próbował rzucić się w płomienie, bo zabrakło mu odwagi. Bogowie skierowali wzrok na biednego boga, który zamknął oczy, wszedł w ogień i zaczął się palić. Na ten widok bogaty bóg zrobił to samo.

Wszyscy czekali na narodziny słońca, które pojawiło się na wschodzie. To był Nanahuatzin, biedny bóg. Potem pojawił się bogaty bóg w postaci księżyca. Świecił równie jasno jak słońce, dlatego bogowie rzucili w niego królika i w ten sposób przyćmili jego blask.

Bogowie zauważyli, że świat nie został w pełni odnowiony, bo wszystko stało w miejscu. Wszyscy weszli w płomienie. Dopiero wtedy rozpoczął się wiek piątego słońca. W Teotihuacán narodzili się pierwsi ludzie, a miasto rozkwitło pod rządami przywódców i kapłanów.

Poświęcenie bogów zapoczątkowało zdobywanie jeńców, których krew trzeba było przelewać, żeby słońce mogło nadal ogrzewać świat.

Teotihuacan agawy

Piramida Słońca

Teotihuacan Piramida Slonca s

Piramida Słońca w Teotihuacan jest jedną z największych piramid na świecie, po piramidzie Cheopsa w Egipcie, El Mirador w Gwatemali i Piramidzie w Cholula.

Teotihuacan Piramida Slonca b

Na szczycie zbudowano świątynię z posągiem słońca, niestety zburzyli ją Hiszpanie. Na zewnątrz była ozdobiona kolorowymi muralami.

Co 52 lata na platformie położonej przed piramidą kapłani odprawiali ceremonie Nowego Ognia. Wtedy nastawali nowi władzy, a piramidom dobudowano nowe warstwy. Zaczynała się nowa epoka.

Teotihuacan Piramida Slonca c

Pod Piramidą Słońca odkryto stumetrową jaskinię, wyżłobioną przez podziemne źródła. Większość domysłów badaczy uzupełniają legendy Azteków.

Jaskinia w kształcie koniczyny jest łączona z Tlalokiem – bogiem deszczu i płodności.
Wśród odnalezionych przez archeologów przedmiotów znajduje się kamienna zielona maska z wyrzeźbioną ludzką twarzą.

Mieszkańcy Teotihuacan wierzyli, że stamtąd pochodzą przodkowie ludzkiej rasy. Było to najświętsze ze świętych miejsc. Do miasta przybywały pielgrzymki wszystkich ludów Mezoameryki.

Mika

Dolne partie piramidy łączą się z podziemnymi korytarzami, które zadziwiły archeologów konstrukcją. Każda warstwa kamieni jest przełożona 15-centymetrową warstwą miki.

Ten bezbarwny minerał ma szczególne właściwości. Mika jest odporna na bardzo wysoką temperaturę, jest dobrym izolatorem w procesach chemicznych, a nawet jądrowych. Interesujące jest też to, że tego rodzaju mika występuje tylko w Brazylii.

Teotihuacan Dysk Smierci
kredyt zdjęciowy

W 1963 roku przed Piramidą Słońca odnaleziono przerażającą czaszkę – dysk śmierci – z wystawionym językiem i otoczoną promieniami słonecznymi. Kształt sugeruje składanie ofiar ku czci słońca.

Teotihuacan Piramida Slonca a

Piramida Słońca powstała prawdopodobnie w I wieku. Obliczono, że budowa zajęła 30 lat.

Boki Piramidy Słońca mają 225 metrów szerokości i są zbliżone rozmiarami do boków Piramidy Cheopsa w Gizie. Jednak jest prawie dwukrotnie niższa i ma około 70 metrów wysokości,

teotihuacan meksyk lot balonem e

Aleja Umarłych

Piramidę Słońca z Piramidą Księżyca łączy Calzada de los Muertos – Aleja Zmarłych. Po obu stronach alei znajduje się kilka mniejszych świątyń

teotihuacan meksyk lot balonem h
panorama Teotihuacan

Aleja Umarłych, to nazwa jaką Hiszpanie nadali tej szerokiej na 40 metrów alei. Nie wiedzieli, że mieszkańcy grzebali swoich zmarłych pod chatami w których mieszkali.

Teotihuacan Droga Umarlych

Piramida Księżyca

Widok z góry pozwolił docenić spektakularne rozmieszczenie Piramidy Księżyca i otaczających ją obiektów. Wejście na piramidy jest zabronione z niejasnych przyczyn, dlatego nie mogę pokazać najciekawszych ujęć.

piramida ksiezyca z gory teotihuacan 2

Przed piramidą widzimy Plac Księżyca, który z centralnym ołtarzem i mniejszymi piramidami tworzy „Krzyż Teotihuacan”. Na wprost można dostrzec Pałac Jaguarów z białymi kolumnami.

Teotihuacan Piramida Ksiezyca c

Na szczycie piramidy odprawiano ceremonie poświęcone Wielkiej Bogini Teotihuacan, opiekunce wody, ziemi i urodzaju.

Teotihuacan Piramida Ksiezyca okolice

Piramida Księżyca powstała w drugim stuleciu naszej ery i jest młodsza od Piramidy Słońca. Jej boki u podstawy mierzą 145 m, a wysokość wynosi około 45 metrów.

Teotihuacan Piramida ksiezyca d

Składa się z siedmiu warstw, ponieważ na szczycie starszych budowano nowe piramidy. Na każdym etapie budowy były umieszczano dary i ofiary z ludzi. Niedaleko szczytu odkryto szczątki 3 mężczyzn, zwierząt i wiele przedmiotów z jadeitu.

Bogini Chalchiuhtlicue

W 1888 roku były prowadzone wykopaliska archeologiczne w pobliżu Piramidy Księżycowej. Odnaleziono wtedy posąg bogini Chalchiuhtlicue.

Monolit ma wysokość 316 cm i podstawę o szerokości 165 cm x 165 cm. Waży 16,3 tony. Jest wyrzeźbiony z wulkanicznej skały magmowej.

„Ona z Jadeitowej Spódnicy” była potężną boginią wszystkich wód na ziemi: jezior, lagun i rzek.

Aż 5 wielkich uroczystości w roku było poświęcone bogini i jej mężowi ( albo bratu) Tlatlocowi.

Bogini była wzywana po pomoc podczas porodów. Dzieci i ich matki często umierały, dlatego położna podczas kąpieli poświęcała dziecko bogini Chalchiuhtlicue. Druga kąpiel wraz z nadaniem imienia odbywała się po 4 dniach.

Pałac Quetzalpapalotl – Pałac Motyli

Teotihuacan Piramida Quetzalcoatla

Pałac Motyli nosi swoją nazwę z powodu płaskorzeźb ze skrzydełkami motyli. Na dziedzińcu znajduje się tunel prowadzący podziemnych pomieszczeń pałacu.

Teotihuacan widok z Piramidy Quetzalcoatla

Pałac zbudowano około 250 roku dla elity Teotihuacan. Niestety nie mogliśmy podziwiać pozostałości polichromowanych płaskorzeźb, ponieważ wszystko było zamknięte na głucho, chociaż cena biletu nie uległa zmianie.

Sanktuarium-motyli-monarch-Sierra-Chincua-6

Na kamiennych filarach dziedzińca widnieje Quetzalpapalotl. To mityczne stworzenie – połączenie ptaka i motyla, które było czczone przez kultury prekolumbijskie.

Majowie i Aztekowie uważali, że motyle są duchami poległych wojowników, lub ofiar złożonych w ofierze bogom. W drodze do zaświatów wędrowali ze słońcem przez cztery lata, zanim zmienili się w motyle.

Całą historię migracji motyli z Kanady do Meksyku opisaliśmy wcześniej.

Teotihuacan handel

Mural z jaguarem

Teotihuacan mural jaguar

Pod drewnianym dachem pośrodku Alei Zmarłych zachował się oryginalny mural, który przedstawia jaguara. Kiedyś cała aleja była taka kolorowa.

lot balonem nad Teotihuacan meksyk.2

Zbiory z Teotihuacan w Narodowym Muzeum Antropologii

W Narodowym Muzeum Antropologii w Mexico City można podziwiać kolekcję artefaktów z Teotihuacan.

KulturaTeotihuacan 5

Kamień Słońca Azteków

Kamień Słońca – Piedra del Sol – jest jedną z największych atrakcji muzeum. Ważący 24 tony kamień odnalazł się w 1790 roku pod Zocalo, głównym placem Mexico City.

slonce aztekow muzeum archeologiczne w mexico city

W muzeum można zobaczyć ponad 10 000 eksponatów odnalezionych w ruinach miast Tolteków, Azteków, Zapoteków i Majów.

Bogowie Azteków mają wiele wspólnego z bóstwami z Teotihuacan. To dowodzi, że Aztekowie przejęli bardzo dużo z kultury Teotihuacan.

To aztecka bogini – Xochipilli. Wydaje się być pogrążona w transie, co potwierdzają wyrzeźbione wokół niej odurzające rośliny.

Upadek Teotihuacan

teotihuacan meksyk lot balonem a

O przyczynach upadku Teotihuacan, podobnie jak o jego początkach, można tylko snuć domysły.
Może wybuchła epidemia, albo powstanie przeciwko rządzących miastem? A może splądrowali je najeźdźcy, którzy spalił główne budynki i zniszczyli religijne posągi?

Chociaż Teotihuacan miało duży wpływ na inne kultury kulturami, to nie posiadało wojska ani fortyfikacji. Do 750 roku miasto opustoszało, a ludność wymieszała się z innymi kulturami.

kaktusy meksyk 1
urodziny meksyk

Kiedy wylądowaliśmy, nasz przewodnik wręczył nam szampana i pudełko z owocami. W związku z tym, że o 8:00 rano piję raczej kawę niż wino, dostał go w prezencie.

Odłączony kosz wylądował na ciężarówce, a balon zwinięty w kulkę w torbie. My pojechaliśmy na śniadanie, do którego przygrywali Mariachi. Ustawioną w rządku tequila się nie zmarnowała mimo wczesnej pory, bo pojawiła się prężna wycieczka rodaków.

Zapraszam do kolejnych atrakcji, które mieliśmy zaszczyt zobaczyć podczas tej wyprawy. Imperium Azteków w Tenochtitlan, Frida Kahlo z Casa Azul, oraz Murale Diego Rivery.

Nasze wczesniejsze wyprawy urodzinowe: Brazylia i Kolumbia.

lot balonem przygotowania

Do tej pory odwiedziliśmy

Copan – stolica głównego królestwa Majów w Hondurasie.

Chichen Itza – X-wieczne miasto Tolteków w Meksyku.

Tenochtitlan – stolica Azteków w mieście Mexico City.

Teotihuacan – w Meksyku

Tula – stolica Imperium Tolteków w Meksyku

Uxmal – jedno z najważniejszych stanowisk kultury Majów w Meksyku

Tikal – miasto Majów, położone w Gwatemali

Lamanai – ruiny Majów w Belize

Może Ci się spodobać

22 komentarze

Olga Jawor -

Byliście we wspaniałym miejscu, Marylko. Legendarnym, imponującym swym ogromem i rozmachem, historycznym i ważnym dla całej ludzkości. Zdjęcia przepiękne a pewnie oddają tylko część urody tego miasta i Waszych przeżyć, wzruszeń z nim związanych.I do tego ot balonem! Jejku! Ależ przygoda urodzinowa! Urodziny na pewno będą przez to będą niezapomniane.
Ściskam Cię bardzo serdecznie i dziękuję za tę ucztę dla oka i ducha!:-)*

odpowiedz
Maria -

Udało się a drugim razem, kilka lat wcześniej w zaplanowanym dniu mocno zachorowałam. Ale to nic, wszystko się ułożyło jeszcze lepiej. Tym razem wiedziałam co chcę zobaczyć w stolicy, wszystko co jest związane z Diego i Fridą. Teotihuacan jest przepięknym miejscem, szkoda tylko, że nie mogliśmy wejść do muzeum ani na piramidy- „because covid”. Informacje jakie znalazłam rzucają na kolana, a przecież wciąż trwają prace archeologiczne i nie wiadomo co się jeszcze wydarzy. Sciskam i pozdrawiam serdecznie Olu:)

odpowiedz
Viola z MBJ -

Masz wspaniałego męża,że potrafi tak fantastycznie wyczuć co sprawi Ci największą przyjemność. To się nazywa wspaniały prezent urodzinowy. U Ciebie jak zawsze mogę liczyć na obfitujący w treść i piękne zdjęcia post. Jakże niezbadane są ścieżki ludzkości. To co wydaje się w danej chwili potężne, pełne werwy i życia,wielka cywilizacja po jakimś czasie jest tylko pyłem i sterta kamieni. To po nas zostanie,o ile nie zniszczy śladu po nas ktoś inny. Na szczęście w tym wypadku nie wszystko zostało stracone. Fascynująca kultura,niesamowite budowle, wszystko to bardzo ciekawe. Dziękuję Ci za tą niezwykłą wyprawę w przeszłość.

odpowiedz
Maria -

To prawda, dobrze wie, że wolę się pokręcić po ruinach niż leżeć na plaży, na szczęście lubimy robić to samo. Masz rację, potęgi upadają, wszystko mija. Zasadzam się właśnie na wpis o Aztekach, których imperium skończyło się nagle i krwawo. Meksyk jest fascynujący i mam nadzieję, że jeszcze będziemy tam wracać, dziękuję od odwiedziny i pozdrawiam Volu:)

odpowiedz
Anna -

Wspaniałe miejsca. Świątynia i piramidy są imponujące i niezwykle ciekawe. Ale na lot balonem nikt mnie nie namówi…

odpowiedz
Maria -

Anno , piramidy są warte zobaczenia, lot nieobowiązkowy, ale polecam. /wogóle się nie myśli o strachu:)

odpowiedz
Małgorzata Kijowska|DayliCooking.pl -

Skoro te miejsca na zdjęciach wyglądają tak niesamowicie, to nie umiem sobie wyobrazić efektu „na żywo”. Do balonu raczej bym nie wsiadła, bo dla mnie metr nad ziemią to już za dużo ;)

odpowiedz
Maria -

Na żywo jest super, dookoła roztacza się ogród botaniczny i rosną wielkie kaktusy. Balon był najlepszy:)

odpowiedz
Edyta Sokolowska -

Wszystko wygląda niesamowicie! Ale I tak największe wrażenie zrobił na mnie lot balonem. Co za cudowna niespodzianka urodzinowa. Mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane przeżyć coś tak ekscytującego!
Dziękuję za niezwykłą wycieczkę :-)

odpowiedz
Maria -

a ja dziękuję za odwiedziny:) Okazji do lotu na pewno Ci nie zabraknie, to fantastyczne doświadczenie. Jeszcze dostaliśmy film robiony podczas lotu i mogliśmy zobaczyć swoje miny:)

odpowiedz
Ania -

Mario wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :) spóźnione ale bardzo, bardzo szczere :) cudownych podróży i zdrówka żeby bo jak najdłużej.
Mario dzięki Waszej wycieczce po niebie, moje wspomnienia wróciły. Pamiętam jak się balismy się wsiąść do tego kosza z płomieniem ziejącym niczym smok…ale co tam pomyslalm, raz się żyje i nie żałuję ani sekundy. Kapadocja z balona wyglada obłednie, podobnie jak to miejsce które nam pokazaliście. Powtórzę się i powiem jeszcze raz to miejsce dla mojego męża, to jego marzenie i oby kiedyś mógł to zobaczyć…
Piękna relacja z wieloma cudownymi informacjami :)
Dziekuje za wspólna wycieczkę do tak odległego miejsca :)

odpowiedz
Maria -

Dziękuję i nawzajem Aniu, muszę dopytać kiedy masz swoje:) My mieliśmy lot tylko dla siebie, a uczestników polskiej wycieczki z Rainbow upychali więcej, może dlatego się nie bałam. O tak, to jednej z najbardziej ekscytujących doświadczeń w życiu, Kapadocja musiała być przepiękna z góry. Myślę, że pewnego dnia zrobisz przyjemność mężowi i znajdziecie się w Meksyku, ja bylam juz 6 razy i chcę więcej. Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam ciepło:)

odpowiedz
Kasia Ula Franiszyn Luciano -

Odważna z Ciebie dziewczynka!
Wygrałam kiedyś lot balonem ale zmyśliłam coś organizatorowi, typu choroba, i nie odebrałam nagrody! Strasznie się przestraszyłam, że coś pójdzie nie tak i że koszyk razem ze mną spadnie w przepaść. Dobrze chociaż, że sobie tutaj mogę pooglądać jak to wygląda z góry. Świetna przygoda, fantastyczne miejsca, a ogrom wiedzy, którą posiadasz po prostu powala!

odpowiedz
Maria -

Nie miałam wyboru:) Poczułam od razu wielką ekscytację, nawet nie wiem kiedy godzina minęła. Szkoda, że nie poleciałaś, ale nic na siłę, nie miałabyś z tego przyjemności jak się bałaś. Ciągnie nas do Meksyku, długo się przygotowujemy, bo wtedy to dopiero jest przygoda, jak się wie na co patrzy/ Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie:)

odpowiedz
Cztery Fajery - blog kulinarny -

Te monumentalne budowle, niezależnie od miejsca w którym się znajdują zawsze budzą mój podziw. Jest w nich jakaś niewyobrażalna moc

odpowiedz
Maria -

Niewątpliwie mocno działają na wyobraznię:)

odpowiedz
Bernadeta -

Cudowne przeżycie i wyprawa. Co prawda do balonu bałabym się wsiąść nawet w takim miejscu ale samo zobaczenie z bliska tych cudów architektury i kultury Meksyku byłoby wspaniała pamiątka. W końcu Meksyk to nie tylko wczasy allinclusive na Jukatanie.

odpowiedz
Maria -

Wczasy na Jukatanie są super, ale prawdziwy Meksyk zobaczyłam gdzie indziej. Bardziej się bałam żaru od płomienia niż tego, że spadniemy:)

odpowiedz
Małgosia z Akacjowego Bloga -

Marylko przeczytałam wszystko z wielkim zainteresowaniem. Myślę, że gdyby nie niszczycielskie działania konkwistadorów, wiedzielibyśmy dziś więcej o Mezoameryce i jej cywilizacjach. Bardzo wszystko jest dla mnie ciekawe co napisałaś, cywilizacja z jej spuścizną imponująca. Lot balonem i ta ptasia perspektywa pozwala jeszcze bardziej to wszystko docenić. Myślę, że tak miało być i choć nie zobaczyłaś tego wszystkiego za pierwszym razem, to teraz było moc wrażeń. Pozdrawiam Was Obje, uściski :)

odpowiedz
Maria -

Cieszę się bardzo Małgosiu:) Udało mi się zobaczyć sporo stanowisk archeologicznych i planujemy następne. Właśnie przygotowuję wpis o Aztekach i ich imperium. Historia jest niezwykła. Lot balonem to ta sama półka co lot nad Rio, niezapomniane przeżycie. Na szczęście będziemy dalej eksplorować Mezoamerykę, bo to straszne wciąga. Ja też myślę, że teraz byłam lepiej przygotowana na Mexico City, chociaż wiele ciekawych obiektów było zamkniętych, to najważniejsze dzieła Diego Rivery i dom Fridy udało nam sę zobaczyć. Pozdrawiam ciepło Małgosiu:)

odpowiedz
Pojedztam -

Lot balonem musiał być super, a widoki dodatkowo świetne.
Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się polecieć balonem.

odpowiedz
Maria -

Ja te mam nadzieję, że uda Ci się polecieć:)

odpowiedz

Zostaw komentarz